środa, 5 czerwca 2013

jeszcze maj

Deszczowy maj niepostrzeżenie zamienił się w równie zimny i mokry czerwiec,
czereśnie w sadzie już się skończyły, zrywane na wyścigi ze szpakami 
i zamienione na pierwsze w tym roku przetwory. Poniżej kilka majowych wspomnień
 
Kubek na Dzień Dziecka dla brata, który wciąż jest dzieckiem :) 
nasze ukochane muminki a w środku hatifnaty 
 konwalie - uwielbiam
 kompoty z czereśni



1 komentarz:

  1. Mmmm, czereśnie :) Ja wolę na świeżo :) A kubeczki przeurocze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń